Seks nad Sekwaną - pamiętnik uwodziciela
Ta niesamowita przygoda zdarzyła się w z jednym z najpiękniejszych miast świata. Od tamtej pory to miasto kojarzy mi się nie tylko z muzeami, artystami czy dawną stolicą Europy, stało się dla mnie miejscem cudownym i romantycznym.
W czasie owych wakacji pojechałem do Paryża, gdzie zaprosiła mnie znajoma. Poznałem ją znacznie wcześniej w Polsce, jakiś czas przed jej wyjazdem do Francji. Pretekstem do jej wyjazdu była możliwość podjęcia pracy, ale prawdziwym powodem był pewien Francuz, którego poznała rok wcześniej i w którym zakochała się bez pamięci. Niestety, jak to w życiu bywa, wakacyjna miłość nie przetrwała próby czasu. Już po trzech miesiącach zaczęli się kłócić, a w czwartym ona już tego nie mogła wytrzymać i wyprowadziła się od niego. Odtąd mieszkała sama w wynajmowanym mieszkaniu.
I kiedy wyobrażasz sobie siebie tamte zamierzchłe, burzliwe czasy i próbujesz poczuć ducha francuskiej rewolucji i tych wszystkich wydarzeń związanych z Francją - a także tego wyzwolenia kobiet - to wiesz, że czułabyś się naprawdę wolna i możesz robić wszystko, co podpowiada ci twoja wyobraźnia.
Moja koleżanka, mieszkała w Paryżu już ponad dwa i pół roku - także mogłem się przekonać, że ciekawe zakątki miasta nie są już jej obce. Pracowała w Lido - jednej ze sławniejszych francuskich rewii. Ale nie jako tancerka - choć jest bardzo zgrabną i ładną kobietą. (Poza tym w Polsce skończyła AWF, więc i wygimnastykowaną.) W Lido pracowała jako kelnerka. Co charakterystyczne dla tego rodzaju pracy, zaczynała ją ok 14-tej po południu, a kończyła około pierwszej, drugiej w nocy.
Czasami na nią czekałem, a ona wynosiła prawdziwego szampana i zaczynaliśmy włóczyć się po uliczkach. Paryż różni się od miast polskich. Latem przez całą dobę jest tam gorąco, nawet po zachodzie słońca. Ludzie są bardziej swobodni niż tu. Faceci bardziej szarmanccy i otwarci. Potrafią podejść do dziewczyny idącej po ulicy lub pijącej kawę w kafejce, zacząć rozmowę... flirtować. Tam jest dużo malarzy i artystów innych profesji, a oni mają niesamowitą lekkość bycia i konwersacji.
































