Książę na czarnym rumaku
Mówi się, że kobiety wolą drani. Czują się przy nich podekscytowane, czują ich siłę, męskość, przez co wydaje im się, że także swoją kobiecość. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że w pewnym momencie klocki, którymi bawi się niegrzeczny chłopiec, nie lecą tylko na boki, ale zaczynają trafiać w kobietę, która uczestniczy w zabawie. Związek przybiera charakter patologiczny, a kobieta nie umie z niego wyjść, jest uzależniona i nie wie, jak ma wziąć życie we własne ręce.
Przemoc może zacząć się od zwykłego obrażania, braku opieki zdrowotnej, lekceważenia potrzeb materialnych, zaniedbania, poniżania,lekceważenia emocjonalnego, izolowania, w końcu przechodzi w agresję i przemoc czynną.
Gdy mija pierwszy szok i pierwsze "przeprosiny z kwiatami", kobieta chce jak najszybciej zapomnieć o wypadku, wierzy, że nigdy więcej to się nie powtórzy, przecież wyszła za mąż z miłości i dla miłości. Zaczyna jeszcze bardziej dbać o swojego męża, nie ma żadnej reakcji obronnej, a sprawca uznaje taką sytuację za przyzwolenie na dalszą przemoc. Po raz kolejny narasta napięcie, występuje, na przemian, przemoc i pojednanie. Błędne koło, które z czasem zmienia swoje ogniwa. Występuje coraz więcej napięcia i przemocy, a coraz mniej przyjemnych pojednań. Zaczyna się to powtarzać coraz częściej i trwa coraz dłużej.
W Polsce kobiety są bardzo zagubione, nie mają pojęcia, co powinny zrobić. Występuje syndrom barku wyjścia. Częściowo są za to odpowiedzialne czynniki ekonomiczne. Kobieta wie, że jeżeli odejdzie od męża, to nie będzie w stanie znaleźć nowego lokum, utrzymać siebie, boi się, że nie zdoła zacząć wszystkiego do nowa. Często takie myślenie pozostaje w związku z niskim wykształceniem oraz bezrobociem.
Mężczyzna wykorzystuje przewagę swoich sil fizycznych, przewagę finansową, w rezultacie przewagę psychiczną, aby jeszcze bardziej podporządkować sobie kobietę i cały czas ją kontrolować. Kobieta nie potrafi uwolnić się z tych toksycznych relacji, ponieważ nie chce tego robić.



































