Erotyczny.pl

wyszukiwanie zaawansowane

Hot news

Antykoncepcja hormonalna związana z ryzykiem zaburzeń

PAP | 2010-05-11 (14:37) | 1 komentarzy
  A A A

Kobiety stosujące antykoncepcję hormonalną, nie tylko doustną, są bardziej narażone na zaburzenia seksualne - wynika z niemiecko-szwajcarskich badań, o których informuje pismo "Journal of Sexual Medicine".

Co ciekawe, panie stosujące antykoncepcję inną niż hormonalna mają niższe ryzyko tych zaburzeń, niż kobiety nie korzystające w ogóle z antykoncepcji.

Jak przypomina współautorka pracy dr Lisa-Maria Wallwiener z Uniwersytetu w Heidelbergu, problemy seksualne mogą mieć negatywny wpływ zarówno na jakość życia, jak i samopoczucie psychiczne, niezależnie od wieku pacjenta. Zaburzenia funkcji seksualnych są bardzo rozpowszechnione wśród kobiet - szacuje się, że u dwóch na pięć pań występuje przynajmniej jedno z nich, a najczęściej wymienianym jest słaby popęd płciowy.

Przyczyny zaburzeń seksualnych u kobiet mogą być różne - jak stres czy problemy w relacjach z partnerem.

Najnowsze badania przeprowadzone wspólnie przez badaczy z uniwersytetu w Heidelbergu, Uniwersytetu w Tybindze oraz Uniwersytetu w Bazylei dowodzą, że można tu również zaliczyć stosowanie hormonalnej antykoncepcji.

Objęto nimi ponad 1 tys. niemieckich studentek medycyny, które wypełniały ankiety stworzone specjalnie do diagnozowania kobiecych zaburzeń seksualnych i oceny czynników mających na nie wpływ. Ponad 87 proc. z nich stosowało jakąś formę antykoncepcji w ciągu ostatnich 6 miesięcy, a ponad 97 proc. było aktywnych seksualnie w ciągu ostatnich 4 tygodni.

W analizie nie uwzględniono pań, które stosowały różnorodne rodzaje antykoncepcji lub nie były aktywne seksualnie w ciągu ostatnich 4 tygodni. Było to łącznie 40 kobiet. W pozostałej grupie, u ponad 32 proc. studentek stwierdzono ryzyko zaburzeń funkcji seksualnych, takich jak obniżenie popędu płciowego, problemy z osiągnięciem podniecenia, suchość pochwy, problemy z orgazmem lub z osiąganiem satysfakcji z seksu, a nawet dolegliwości bólowe towarzyszące współżyciu.

Okazało się, że najwyższe ryzyko zaburzeń seksualnych dotyczyło kobiet stosujących antykoncepcję hormonalną - w tym również doustną. Panie korzystające z niehormonalnych form antykoncepcji (np. wkładka wewnątrzmaciczna nieuwalniająca hormonów, czy środki plemnikobójcze) były najmniej narażone na te problemy - ich ryzyko było mniejsze niż u kobiet, które nie stosowały żadnej formy antykoncepcji.

Zobacz także:

Prezerwatywa musi być dopasowana

Antykoncepcja - bez tabu

Pigułki mniej groźne niż sądzono

następna 1 2 z 2
oceń
3
1
Podziel się

Opinie (1)

Pozostało znaków: 4000

[Pokaż regulamin]

REGULAMIN

Ocena: 0 [0]
guest [2010-05-11 18:25]

komentowałam już ten artykuł
Ale to było rano. Jak widzę tamten post jeszcze się nie ukazał...

odpowiedz

Zakupy